Z perspektywy kilku lat pracy w radzie osiedla widzę, że nasza dzielnica potrzebuje silnego wsparcia w Radzie Miasta. Chciałbym się w niej zająć przede wszystkim tematami związanymi z:

Rewitalizacją centrum miasta, które powinno być wizytówką Poznania
Niestety, od paru lat obserwujemy postępującą degradację naszego Starego Miasta. Niegdyś piękna wizytówka i chluba miasta, obecnie mocno zaniedbane, zanieczyszczone, z kiepską ofertą usługowo-handlową, nieprzyjazne pieszym i turystom. Okolice Starego Rynku nie radzą sobie z rosnącą konkurencją ze strony galerii handlowych, dlatego trzeba podjąć wszelkie możliwe kroki, póki nie jest zbyt późno. Centrum powinno być przyjazne przede wszystkim dla pieszych i rowerzystów, a osoby które chcą dojechać w jego okolice samochodem, powinny je móc zostawić na obrzeżach (np. na parkingu przy Rondzie Kaponiera czy pod placem Wielkopolskim). Do Starego Rynku powinny prowadzić wygodne ciągi pieszo-rowerowe (np. od strony Wildy poprzez ulice Półwiejską i Szkolną, od strony Mostu Teatralnego – przez ul. Fredry, 27 Grudnia i Paderewskiego). Oferta komercyjna powinna być wzbogacana m. in. wydarzeniami kulturalnymi w plenerze. Wierzę, że większość Poznaniaków chce centrum miasta, z którego mogłaby być dumna!

Transportem publicznym
Chciałbym się skupić na poprawie jego jakości. Autobusy i tramwaje muszą na nowo odzyskać zaufanie Poznaniaków po problemach związanych z kartą PEKA czy kolejnymi znacznymi podwyżkami cen biletów. Wierzę, że takie „drobne” z pozoru rzeczy jak: budowa wyniesionych przystanków tramwajowych (ułatwiających wsiadanie przede wszystkim osobom starszym, niepełnosprawnym czy rodzicom z dziećmi w wózkach), instalowanie elektronicznych rozkładów jazdy (dzięki którym dokładnie byśmy wiedzieli, kiedy odjeżdża następny autobus czy tramwaj – rozwiązanie bardzo pożądane m. in. na pętli tramwajowo-autobusowej na Dębcu czy Rynku Wildeckim) czy montaż wiat na przystankach autobusowych na peryferiach miasta sprawią, że korzystanie z autobusów i tramwajów będzie bardziej wygodne i przyjemne. Obiecuję także podjęcie starań o przeznaczenie środków na remont chodników na pętli tramwajowej Dębiec oraz przebudowę pętli autobusowych od strony ul. Opolskiej i 28 Czerwca, aby wykonać tam po 2-3 perony autobusowe – obecne pętle nie zdają egzaminu i są zbyt małe.

Zwiększeniem kompetencji i roli rad osiedli
Moim zdaniem to radni osiedlowi, którzy są najbliżej mieszkańców najlepiej znają lokalne potrzeby miasta. To rady osiedli powinny rozdzielać środki m. in. na budowę dróg osiedlowych. Co z tego, że mamy w Poznaniu Program Budowy Dróg Lokalnych układany przez urzędników, skoro na Dębiec i Świerczewo od 2007 r. nie trafiła z niego ani złotówka? Czas to zmienić! Nie chcę Państwu obiecywać „załatwienia” lokalnych inwestycji, takich jak np. budowa wyczekiwanego boiska wielofunkcyjnego przy ul. Buczka na Świerczewie czy nowych placów zabaw na Wildzie i Dębcu. Obiecuję, że postaram się, aby więcej środków trafiało do osiedli, a jestem przekonany, że radni osiedlowi je najlepiej zagospodarują zgodnie z oczekiwaniami mieszkańców.

Wsparciem i uatrakcyjnieniem lokalnych targowisk
Cechą charakterystyczną Poznania są lokalne rynki dzielnicowe i targowiska. Największym i najważniejszym z nich w naszej dzielnicy jest Rynek Wildecki, ale mamy także targowiska na Dębcu (przy tzw. „Manhattanie”) czy ?Sielankę? na Świerczewie. Należy wspomóc lokalnych przedsiębiorców, którzy na nich sprzedają, ale także zastanowić się – jak te miejsca uatrakcyjnić i sprawdzić, aby żyły przez cały dzień? Jak długo rynki w obecnej postaci będą w stanie konkurować z nowo powstającymi dyskontami? Jak przyciągnąć nowych klientów? Uważam, że miasto powinno wspierać takie miejsca w sposób szczególny. Ponadto należy poddać dyskusji publicznej funkcjonowanie „Sielanki”. Czy zamiast niedzielnego targu zwierząt, przez który mieszkańcy Świerczewa i os. Powstańców Śląskich od wczesnych niedzielnych godzin porannych mają pod oknami domów dziesiątki samochodów, nie lepiej zrobić w tym miejscu targu warzywno-owocowego czynnego w dni robocze, służącego okoliczny mieszkańcom?

Zachęcam także do przeczytania moich poniższych artykułów, gdzie przedstawiam moje pomysły dla naszych dzielnic:

Szanowni Państwo, mam nadzieję że moją pięcioletnią pracą w Radzie Osiedla Świerczewo udowodniłem, że potrafię być skuteczny i podejmuję się składanych obietnic. Świerczewo od kilku lat dzięki mojej systematycznej pracy na jego rzecz zmienia się – powstała droga rowerowa wzdłuż ul. Leszczyńskiej, budowany jest park na Szachtach, na przystankach autobusowych jest kilkanaście nowych wiat, a w nocy można w miarę szybko dojechać z centrum autobusem linii 249. Jeśli zależy Państwu na Poznaniu przyjaznym jego mieszkańcom, proszę o głosy 16 listopada!